Tradycyjne obrzędy, koncerty, warsztaty rękodzielnicze i widowiskowy teatr ognia przyciągnęły do Dąbrówki Pniowskiej liczne grono mieszkańców oraz gości. Tegoroczna „Noc Świętojańska w widłach Wisły i Sanu” połączyła wielowiekową tradycję z integracją lokalnej społeczności, tworząc wyjątkową atmosferę jednego z najbardziej symbolicznych świąt w polskiej kulturze.
W minioną niedzielę Dąbrówka Pniowska stała się miejscem obchodów Nocy Świętojańskiej. Program wydarzenia obejmował warsztaty rękodzielnicze, słowiańskie obrzędy, konkurs na najpiękniejszy wianek, tradycyjne puszczanie wianków na wodę oraz występy artystyczne.
Modlitwa o ochronę przed powodzią i poświęcenie łodzi ratunkowej
Jednym z najważniejszych punktów uroczystości była coroczna msza święta odprawiona przy ujściu Sanu do Wisły w intencji ochrony mieszkańców przed powodzią. Nabożeństwo celebrowali ks. proboszcz Marek Mazur oraz ks. kanonik Jerzy Pelc.
W tym samym miejscu odbyło się również poświęcenie nowej łodzi ratunkowej będącej na wyposażeniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeczycy Okrągłej. Sprzęt został zakupiony przez gminę Radomyśl nad Sanem wraz z innym wyposażeniem dla jednostek OSP w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026.
Wianki na wodzie i dawne tradycje
Dużym zainteresowaniem cieszył się konkurs na najpiękniejszy wianek świętojański. Uczestnicy warsztatów przygotowywali kompozycje z polnych kwiatów, ziół i innych roślin. Następnie wianki zostały wykorzystane podczas jednego z najbardziej rozpoznawalnych obrzędów Nocy Kupały – puszczania ich na wodę w miejscu, gdzie San łączy się z Wisłą.
Muzyka, folklor i spektakularny finał
Wieczorem plac przy domu ludowym w Dąbrówce Pniowskiej wypełniły muzyka i wspólna zabawa. Przy ognisku uczestnikom przygrywali Kacper i Łukasz Kuchno na akordeonach oraz Piotr Ryba na saksofonie.
Na scenie wystąpiła także kapela „Czerwona Róża” z Szastarki, prezentując koncert pieśni ludowych. Folklorystyczny charakter wydarzenia podkreślił występ Zespołu Pieśni i Tańca „Sanowiślaczki”, którego barwne stroje, muzyka i taniec stworzyły nastrojowe widowisko nawiązujące do tradycji Nocy Świętojańskiej.
Kulminacyjnym punktem programu był pokaz „Teatru Ognia Amatum”. Widowisko łączące teatr ruchu z efektami ognia rozświetliło plac i efektownie zakończyło święto pełne tradycji, muzyki i emocji.
Wspólne świętowanie przy regionalnym poczęstunku
Organizatorzy przygotowali dla uczestników bezpłatny poczęstunek. Na gości czekały kiełbaski z grilla oraz gorące danie z kociołka, przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich z Dąbrówki Pniowskiej oraz Sylwestra Żurawskiego z Rzeczycy Długiej.
Liczni goście i wyjątkowi uczestnicy
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu i lokalnych instytucji, m.in. wójt gminy Radomyśl nad Sanem Jan Pyrkosz, przewodniczący Rady Gminy Krzysztof Sioda wraz z radnymi, zastępca wójta Izabela Szałaj, sekretarz gminy Magdalena Nowak-Wojtala, skarbnik Anna Olech, dyrektor Gminnego Centrum Kultury Robert Bąk, radna powiatowa Leokadia Gugała oraz kierownicy jednostek organizacyjnych gminy.
Obecne były również Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy. Szczególnymi gośćmi były dzieci przebywające na wakacjach w gminie, pochodzące z Domu Nadziei w Korotyczu pod Charkowem. Placówka prowadzona przez polskie siostry zakonne ze Zgromadzenia Orionistek wspiera samotne matki z dziećmi. Najmłodsi chętnie korzystali z placu zabaw oddanego do użytku w ubiegłym roku.
Organizatorzy i wsparcie projektu
Organizatorem wydarzenia było Koło Gospodyń Wiejskich w Dąbrówce Pniowskiej przy wsparciu Gminnego Centrum Kultury w Chwałowicach oraz sponsorów.
Realizacja przedsięwzięcia była możliwa dzięki dofinansowaniu pozyskanemu z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach programu „Aktywna Wieś”, którego beneficjentem jest KGW Dąbrówka Pniowska.
Noc Kupały – święto ognia, wody i miłości
Noc Świętojańska, zwana również Nocą Kupały lub Sobótką, należy do najstarszych słowiańskich świąt związanych z letnim przesileniem słońca. Tradycyjnie obchodzona jest w najkrótszą noc w roku i symbolizuje siły natury, przede wszystkim żywioły ognia i wody, a także miłość, płodność, radość oraz dostatek.
Dla dawnych Słowian było to jedno z najważniejszych świąt w roku. Wierzono, że właściwe celebrowanie tego czasu zapewnia zdrowie, szczęście i obfite plony. Rozpalano ogniska, do których wrzucano zioła mające oczyszczać i chronić przed nieszczęściami. Obchodom towarzyszyły tańce, śpiewy, zabawy oraz wróżby dotyczące przyszłości i miłości.
Jednym z najbardziej charakterystycznych zwyczajów było puszczanie wianków na wodę. Dziewczęta umieszczały w nich zapalone świece i pozwalały im płynąć z nurtem rzeki. Według dawnych wierzeń wyłowienie wianka przez kawalera miało oznaczać szybkie zamążpójście jego właścicielki. Jeśli wianek odpływał swobodnie, wróżono ślub w dalszej przyszłości. Zatonięcie, spalenie lub zaplątanie się wianka uznawano natomiast za niepomyślną wróżbę dotyczącą życia uczuciowego.
P.C.






